

Grupa: Administrator 
Lokalizacja: LBN ... xP
Posty: 129 #314444 Od: 2009-8-7
Ilość edycji wpisu: 2 | Niedawno, w mojej piwnicy, urodziły się małe kotki. Już zaczęły chodzić, ale ledwo się trzymają na łapkach. I ten BABUS (Zośka pijaczka )je wyniosła.! A chyba każdy głupi wie,że nie dotyka się małych kotów.! I teraz, matka może je odrzucić. Mój tata pracuje w CENTROFARB'ie (rozwozi leki dla zwierząt do lecznic) I powiedział, że jak je odrzuci, to da mi pecjalną butelkę, do karmienia małych kotków, kupi mleko, i będę je wychowywać.! Ale wolałabym,żeby ona je przyjęła z powrotem... Wyniosłam je w pudle do piwnicy z powrotem, ale... No zobaczymy jutro rano. Jak narazie,przeglądam strony weterynaryjne. _________________ Żegnaj, Michael... :( (29.08.1958-25.06.2009)
 Just beat it, beat it, beat it, beat it No one wants to be defeated Showin' how funky strong is your fighter It doesn't matter who's wrong or right Just beat it, beat it Just beat it, beat it Just beat it, beat it Just beat it, beat it
|