Niedawno, w mojej piwnicy, urodziły się małe kotki. Już zaczęły chodzić, ale ledwo się trzymają na łapkach. I ten BABUS (Zośka pijaczka )je wyniosła.! A chyba każdy głupi wie,że nie dotyka się małych kotów.! I teraz, matka może je odrzucić. Mój tata pracuje w CENTROFARB'ie (rozwozi leki dla zwierząt do lecznic) I powiedział, że jak je odrzuci, to da mi pecjalną butelkę, do karmienia małych kotków, kupi mleko, i będę je wychowywać.! Ale wolałabym,żeby ona je przyjęła z powrotem... Wyniosłam je w pudle do piwnicy z powrotem, ale... No zobaczymy jutro rano. Jak narazie,przeglądam strony weterynaryjne. |